Nasz salonowy kolega (filozof, nauczyciel akademicki, publicysta, piłsudczyk, społecznik) Sowiniec zdenerwował się. Tutaj się zdenerwował.  I jeszcze "nieustannie zachęca do podpisywania poniższej petycji". 

Tymczasem i owszem "propagowanie komunizmu jest karalne" ale: "zgodnie ze stanowiskiem Trybunału Konstytucyjnego, nie można karać za samo użycie „czerwonych" symboli". A i również: "dystrybutor papierosów „Che" Rona Polska stwierdza, że marka ma 20 lat i znajduje się w portfolio firmy matki, Heintz Van Landewyck. „Przed wprowadzeniem „Che” na polski rynek uzyskaliśmy pozytywną opinię prawną".

Także coś tak "nauczyciel akademicki" na bakier ze znajomością prawa jest i nastaje gwałtem na swobody obywatelskie, co raczej niegodnym "filozofa". Natomiast pasuje do  "piłsudczyka", któremu demokracja może nie pasować zbytnio i różne tam przewrociki nikotynowe w główce jarzyć się mogą.  A co na to "społecznik"? Społecznik winien jakieś pogadanki o szkodliwości palenia organizować. Szczególnie wśród młodzieży wskazane by było. No, ale przygotowanie pogadanki to tyle zachodu, a "składanie podpisów w wersji elektronicznej" to tylko mały click pomiędzy jednym ziewnięciem, a drugim.

Mr.Spock

Oficjalna strona Landewyck Group:http://www.hvl.lu i ich produktów:  http://www.hvl.lu/nextshopcms/show.asp?lang=fr&e1=1118&ssid=1